RSS
sobota, 28 kwietnia 2007
Cała Francja o Geremku

Bronisław Geremek, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Jestem bardzo zaniepokojny tym, co dzieje się w Polsce - powiedział Nicolas Sarkozy w telewizji France 2, komentując sprawę Bronisława Geremka, który odmówił złożenia nowego oświadczenia lustracyjnego. Swoje powiedział François Bayrou, oburzała się też Ségolène Royal, a oficjalną interwencję Quai d’Orsay zapowiedział sam minister spraw zagranicznych. Kto by się w Polsce spodziewał?

Tak jednomyślne i głośne poparcie dla gestu Geremka nie powinno być zaskoczeniem. Niuanse sytuacji w Polsce nikogo we Francji nie interesują. Geremek jest najbardziej znanym Polakiem, władającym językiem Moliera - i nie bez powodu. Jest drugim po Mickiewiczu polskim wykładowcą w Collège de France, kawalerem Legii Honorowej i ma doktorat honoris causa Sorbony. Do jego osiągnięć należy przekształcenie francuskiej marksistowskiej szkoły historycznej w dobrą szkołę historii społecznej, której kamieniami milowymi są książka Geremka o paryskich rzemieślnikach i kolejna: o średniowiecznych włóczęgach i lafiryndach.

Gdy wybuchła „Solidarność” w 1980 roku, to właśnie Geremek stał się rzecznikiem Lecha Wałęsy nad Sekwaną. Uznaje się, że dzięki jego staraniom nie tylko prawica - jak to było w innych krajach Zachodu - ale również socjaliści pomagali opozycji po wprowadzeniu stanu wojennego. Miał udział w pamiętnym geście Mitteranda, by generała Jaruzelskiego wprowadzono do Pałacu Elizejskiego bocznymi drzwiami.

Nic dziwnego, że Ségolène Royal uznała za właściwe rzec o Geremku: Zawsze walczył o wolność i przypomina nam, że nie można się targować o wartości demokratyczne.

Andrzej Kozicki

Ipsos / Le Point, w supermarketach 25-27 kwietnia: Sarkozy 53%, Royal 47%

23:39, francja2007
Link Komentarze (5) »
piątek, 27 kwietnia 2007
Royal o edukacji, bezpieczeństwie i przyrodzie

Ségolène Royal, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Sukces edukacji i kultury

Royal postuluje walkę z problemami szkolnymi od najmłodszych lat przez wprowadzenie publicznej służby opieki nad dziećmi i obowiązkowego szkolnictwa od trzeciego roku życia - nauczanie języka w przedszkolach.

Socjalistka chce urzeczywistnienia republikańskiej obietnicy równości w szkole przez zmianę karty szkolnej (zasada, według której każde dziecko musi uczęszczać do szkoły podstawowej i gimnazjum miejsca zamieszkania rodziców) w celu likwidacji gett szkolnych i utrzymania różnorodności społecznej; chce też zwiększenie obecności rodziców w szkołach.

Dać uniwersytetom możliwości doskonalenia. Przyjąć prawo pozwalające w 5 lat dogonić średnią sumę wydawaną na jednego studenta w OECD - zwiększenie autonomii uniwersytetów w ramach państwowych. Wprowadzić zasiłek usmodzielniający młodych, w miarę możliwości budżetowych państwa.

Walka ze wszystkimi formami przemocy

Zdecydowana walka z przemocą Royal chce przywrócić uprzejmość - nauczanie dzieci uprzejmości, programy edukacyjne uczące szacunku dla innych, rozwiązywania konfliktów przy pomocy słów i bez przemocy.

Oznacza to surowość dla agresywnych młodocianych:

  • rozwój brygad młodzieżowych w każdym komisariacie miejskim
  • szybkie i zdecydowane sankcje: plan nadzwyczajny dla rozpatrywania spraw młodocianych
  • wprowadzenie nowych środków mających na celu wyciągnięcie młodocianych z przestępczości: likwidacja kary więzienia dla młodocianych poza przypadkami poważnych przestępstw, rozwój wzmocnionych ośrodków edukacyjnych, jeśli potrzeba z nadzorem wojskowym.

Zamierza uczynić walkę z przemocą w rodzinie narodowym priorytetem. Odpowiedzieć na potrzeby wymiaru sprawiedliwości przez podwojenie nakładów.

Ochrona obywateli:

  • wzmocnienie środków prewencyjnych innych niż więzienie
  • zapewnienie w więzieniach warunków pozwalających na powrót więźnia do społeczeństwa
  • utworzenie niezależnego organu kontroli więzień.

Ochrona środowiska

 

Przygotowanie życia po ropie - wyprzedzenie wyczerpania złóż ropy poprzez silną promocję odnawialnych źródeł energii, w celu osiągnięcia poziomu 20% w 2020, pozwalającego na utworzenie 70 tys. miejsc pracy i zmniejszenie użycia energii jądrowej

Walka ze zmianą klimatu:

  • rozwój publicznych środków transportu dzięki wyjątkowej opłacie od gigantycznych zysków firm paliwowych
  • zastosowanie zasady zanieczyszczasz-płacisz, poprzez zorganizowanie odpowiedzialności firm winnych skażenia środowiska

Mobilizacja całego społeczeństwa na rzecz ochrony środowiska. Wspomaganie utworzenia Światowej Organizacji Ochrony Środowiska. Wstrzymanie upraw organizmów zmodyfikowanych genetycznie, w oczekiwaniu na wielką debatę publiczną, mającą określić politykę w tej sprawie. Promocja idei światowej polityki rolnej na kształt unijnej polityki rolnej, w celu uczynienia rynków bardziej zrównoważonymi i dania prawdziwej szansy krajom rozwijającym się.

Antoni Heba

23:17, francja2007
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 kwietnia 2007
Polityka zagraniczna w programie Royal

François Hollande & Ségolène Royale, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Francja silna w Europie i aktywna na rzecz pokoju na świecie

Royal marzy się zwiększenie dynamiki Europy. Chce budowy Europy bardziej socjalnej i skierowanej na potrzeby swoich obywateli - przez szybkie wprowadzenie ambitnych polityk wspólnotowych w sprawach badań i innowacji, energii, środowiska, oraz zachowanie siłą dyrektyw europejskich rozwoju usług użyteczności publicznej wysokiej jakości. Wpisanie do statutów Europejskiego Banku Centralnego celu wzrostu gospodarczego i zatrudnienia, utworzenie rządu strefy euro. Zwiększenie poziomu życia i ochrony społecznej we wszystkich krajach Unii dzięki protokołowi społecznemu.

Socjalistka proponuje kolejne referendum: Negocjacja traktatu instytucjonalnego poddanego referendum, w celu bardziej demokratycznej i skutecznej Europy. Chce też działać na rzecz zorganizowania międzynarodowej konferencji pokojowej na Bliskim Wschodzie.

Aktywność Francji na rzecz pokoju światowego. Sposoby Royal na zapanowanie nad globalizacją to większa przejrzystość i skuteczność narzędzi regulacji:

  • wprowadzenie w WTO hierarchii norm, w celu wyrównania przepisów dotyczących handlu poprzez szacunek dla norm społecznych i środowiskowych

  • dogłębna reforma Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego w celu zrobienia z nich narzędzia służącego rozwojowi, wprowadzenie podatku od przepływów kapitału typu podatku Tobina.

Imigracja. Socjalistka chce wprowadzenia wiz zezwalających na przyjazdy i wyjazdy przez wiele lat, by dostosować migracje do rzeczywistych potrzeb rynku pracy. Proponuje przywrócić okres 10 lat pobytu jako kryterium przyznania obywatelstwa. Regularyzacja sytuacji prawnej osób nieposiadających dokumentów, na podstawie kryteriów długości obecności we Francji, wysyłania dzieci do szkół i posiadania lub obietnicy umowy o pracę.

Jeszcze jedna propozycja

Podczas kampanii, Ségolène Royal dołączyła do swojego programu jeszcze kilka innych propozycji. Najgłośniejszą z nich była ta, w której kandydatka zapowiedziała, że zrobi wszystko, aby „każdy Francuz znał Marsyliankę i każda rodzina miała flagę w domu”.

Antoni Heba

Ipsos, 23-25 kwietnia: Sarkozy 53%, Royal 47%

23:05, francja2007
Link Dodaj komentarz »
Royal wyciąga ponownie dłoń do Bayrou

Ségolène Royale, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Zarówno Royal jak i Sarkozy wystąpili wczoraj we francuskiej telewizji, wypowiadając się między innymi na temat Bayrou oraz UDF. 

Pani Royal w programie France 2 "A vous de juger" poweidziała o Bayrou: Był człowiekiem prawicy, ale się zmienił. W ciągu tej kampanii zrozumiał szereg spraw oraz wartości zawartych w moim paktu prezydenckim. Dodała natępnie: Nie chcę nikogo uwodzić, chcę gromadzić. Dobre pomysły można znaleźć wszędzie. Wyciągnięcie dłoni do Pana Bayrou wydaje mi się gestem odpowiedzialnym, szanującym wyborców oraz użytecznym dla Francji. Taka deklaracja jest szczególnie godna uwagi ze względu na postawę samego Bayrou, który poddał totalnej krytyce ekonomiczne plany kandydatki socjalistów.

Nicolas Sarkozy wystąpił w TF1 twierdząc, że debaty z Bayrou nie będzie, o czym już pisaliśmy.

07:51, francja2007
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 kwietnia 2007
Sprawy społeczne w programie Royal

Ségolène Royal na wiecu, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Zagwarantowana siła nabywcza

Zwiększenie płac. Royal obiecuje podniesienie płacy minimalnej (SMIC) do 1500 € oraz natychmiastową rewaloryzacja niskich emerytur o 5%. Chce też walczyć z drożyzną mieszkaniową, obiecując 12 tys. mieszkań komunalnych rocznie oraz przymusowe wprowadzenie na rynek pustych mieszkań, zakupionych w celach spekulacyjnych.

Praca dla wszystkich

Walka z niepewnością pracy. Socjalistka zamierza uwarunkować pomoc publiczną dla przedsiębiorstw od zobowiązania do niezwalniania gdy przedsiębiorstwo wykazuje wysokie zyski.

Zabezpieczenie wejścia młodych w życie zawodowe. Royal chce wprowadzić prawa do pierwszej pracy dla młodych, aby żaden młody nie pozostawał dłużej niż 6 miesięcy na bezrobociu bez dostępu do szkoleń, zatrudnienia wspomaganego i płatego tutoratu. Uruchomienie 500 tys. miejsc pracy dla młodych. Zamierza uruchomić kredyty o zerowym oprocentowaniu w wysokości 10 tys. € dla każdego młodego, aby pomóc w wejściu w życie zawodowe.

 

Ségolène Royal z przyjaciółkami, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Ubezpieczenia społeczne

Zdrowie dla wszystkich. Plan wprowadzenia karty zdrowia młodych w wieku 16-25 lat, uprawniającej do darmowej wizyty u lekarza raz na semestr. Darmowe środki antykoncepcyjne dla kobiet poniżej 25 roku życia.

Wzmocnienie prawa do CMU i karanie odmowy leczenia. Couverture Maladie Universelle to zasiłek społeczny, pozwalający na dostęp do ubezpieczeń społecznych każdej osobie legalnie przebywającej we Francji dłużej niż 3 miesiące, która nie ma dostępu do tych ubezpieczeń z innego tytułu. Jej wprowadzenie za czasów rządu Jospina było dość burzliwe, a około 10% francuskich lekarzy wciąż nie podejmuje się leczenia pacjetów objętych CMU.

Przywrócenie - usuniętych przez prawicę - środków na leczenie cudzoziemców nielegalnie przebywających na terytorium Francji, z powodów humanitarnych i dla zdrowia publicznego. Obrona dostępu do leków dla chorych w krajach rozwijających się poprzez promocję leków generycznych, czyli będących zmiennikiem leku oryginalnego o takiej samej substancji czynnej i działaniu farmakologicznym.

Antoni Heba

21:27, francja2007
Link Dodaj komentarz »
Nie będzie debaty

Nicolas Sarkozy, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007W wywiadzie dla TF1 Nicolas Sarkozy na pytanie czy wystąpi w debacie politycznej przeciwko Bayrou, odpowiedział: "Na 44,5 miliona wyborców, 21 milionów zagłosowało na panią Royal oraz na mnie. Gdy jest finał piłkarski, gra toczy się między numerem jeden a numerem dwa, numer trzy nie bierze udziału w meczu. Trzeba mieć jasność. 6 maja na karcie do głosowania będzie figurowało nazwisko Pani Royal oraz moje, nie będzie tam pana Bayrou. Jeśli życzy on sobie, możemy prowadzić dialog, z chęcią go wysłucham. Ale nie będzie debaty przeciwników. Taka debata odbędzie się między mną a panią Royal".

20:59, francja2007
Link Komentarze (1) »
Niepewna przyszłość Bayrou

François Bayrou, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007François Bayrou, lider UDF, zaakceptował zaproszenie do debaty publicznej wystosowane przez Ségolène Royal jeszcze w niedzielę wieczorem, podczas której, jak twierdzi kandydatka socjalistów, będzie można: przeanalizować ewentualną współpracę w drugiej turze wyborów. Royal dziś potwierdziła chęć zaproszenia Bayrou w szeregi swojej partii, twierdząc iż gdyby przyłączył się do jej prezydenckiego paktu, mianowałaby członków UDF na stanowiska ministerialne.

Nie dam wskazówek jak głosować - zadeklarował dziś François Bayrou podczas konferencji prasowej. Francuzi, którzy oddali na mnie głos mają świadomość wolności wyboru - uśmiechnął się. Zapytany o osobistą decyzję powiedział: na chwilę obecną nie wiem co zrobię, ale raczej wiem czego nie zrobię. Dodał, że w obecnej sytuacji absolutnie niemożliwym jest zaakceptowanie stanowiska ministra w przyszłym rządzie, bez względu jaki on będzie. Ani Sarkozy ani Royal nie uleczą chorób, które trawią Francję - i powtórzył, że istnieje ryzyko pogorszenia sytuacji, gdyż realizacja ich programów zakłada przerażający wzrost wydatków publicznych.

Bayrou podniósł rękawicę i zaakceptował debatę z Royal. Czemu nie w telewizji - dorzucił. Podkreślił, że pozostaje otwarty na podobne propozycje ze strony Sarkozy'ego. Kandydat centrum pragnie pozostać neutralny w oczach swoich 7 milionów wyborców w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych i ogłosił dziś powstanie nowej partii politycznej - Partii Demokratycznej.

Royal zaproponowała spotkanie na piątek, podczas forum prasy regionalnej, które mogłoby: rozjaśnić niektóre punkty jej paktu prezydenckiego. Nie oznacza to zmiany paktu, która byłaby wyrazem braku szacunku dla wyborców. Jednakże jeszcze wczoraj zasugerowała możliwość: dorzucenia pewnych kwestii.

Polityczna przyszłość Bayrou stoi pod znakiem zapytania. Podczas gdy mogłoby się wydawać, że znajduje się obecnie w jednej z najbardziej pożądanych sytuacji, gdy zarówno Royal jak i Sarkozy obiecują stanowiska ministerialne UDF za jego poparcie, musi liczyć się z tym, że sojusznicy opuszczą go w nadchodzących wyborach do parlamentu.

Podczas gdy sojusz z socjalistami nie jest prawdopodobny, sojusz z UMP mógłby być politycznie niszczący. Jeśli Bayrou powróci na prawicę, będzie to jego porażką i zostanie ocenione jako próba ochrony interesów partii UDF. Jeśli nikogo nie poprze, będzie nieodpowiedzialnym - analizuje Vincent Tiberj z IEP.

Agnieszka Szmilewska

TNS Sofres: 51% Sarkozy, 49% Royal

20:49, francja2007
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 kwietnia 2007
VI Republika Ségolène Royal

Ségolène Royale & François Hollande, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Ségolène Royal jest oficjalną kandydatką francuskiej Partii Socjalistycznej w wyborach prezydenckich. W pierwszej turze, 22 kwietnia, uzyskała 25,87% głosów i spotka się w drugiej turze, 6 maja, z Nicolasem Sarkozym.

Niniejszy artykuł ma na celu przybliżenie programu kandydatki. Jest on w głównej części tłumaczeniem, nie jest jednak i nie ma na celu bycia tłumaczeniem dokładnym. Zawiera jedynie część postulatów, ponumerowanych wedle klucza przyjętego w programie. Część z nich została skrócona, z myślą o większej przejrzystości. Autor starał się wybrać te postulaty, które wydały mu się najważniejsze i najbardziej charakterystyczne dla programu Royal.

Główne rysy

Ogłoszenie programu kandydatki socjalistów było poprzedzone serią debat publicznych. Syntezą tych debat są „Zeszyty nadziei”, dostępne na oficjalnej stronie sztabu Ségolène Royal. Zeszyty posłużyły następnie do napisania programu. Jest to bezpośrednie nawiązanie do rewolucji francuskiej, kiedy to król postanowił zarządzić tradycyjny spis skarg swoich poddanych, sławne zeszyty skarg, aby przygotować w ten sposób stany generalne królestwa 1789 roku.

Ségolène Royal zawarła swoje propozycje w dokumencie pod tytułem „Pakt prezydencki”. Pakt to 100 postulatów, podzielonych na dziewięć części. W każdej z nich kandydatka opisuje w jaki sposób będzie prezydentem danej dziedziny, czyli w przypadku części „Odzyskane zaufanie”, znaczy to tyle, że Royal będzie prezydentem, dzięki któremu Francuzi odzyskają zaufanie. Każda część programu zaczyna się od krótkiego podsumowania debat i treści „zeszytów”. Główne obietnice kandydatki są zawarte w tym dokumencie, chociaż kilka zapowiedzi zostało ogłoszonych już po jego opubikowaniu.

 

Hasło wyborcze Royal to: Bardziej sprawiedliwa, Francja będzie silniejsza.

Ségolène Royal, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Odzyskane zaufanie

1. Duże inwestycje w badania i rozwój - zwiększenie o 10% w ciągu pięciu lat nakładów na badania.

2. Polityka przemysłowa zmniejszająca ryzyko delokalizacji.

3. Pomoc państwowa dla małych i średnich przedsiębiorstw.

4. Priorytet dla inwestycji przedsiębiorstw - niższy podatek w przypadku reinwestowania zysków, wyższy w przypadku przeznaczaniu ich na dywidendy.

Reforma państwa, określana przez madame Royal jako tworzenie Nowej Republiki.

Zdemokratyzowane instytucji nowej, VI Republiki poprzez: Wprowadzenie elementów głosowania proporcjonalnego podczas wyborów parlementarnych i zmiana sposobu wyboru senatorów. Zwiększenie roli parlamentu. Wprowadzenie demokracji bezpośredniej we wszystkich zgromadzeniach lokalnych (obywatelskie sądy, udział mieszkanców w tworzeniu budżetow lokalnych); inicjatywa ustawodawcza dla obywateli, pod warunkiem uzbierania miliona podpisów pod projektem ustawy. Nadanie prawa głosu w wyborach lokalnych cudzoziemcom przebywającym legalnie we Francji dłużej niż pięć lat.

 

Walka z dyskryminacjami. Royal chce zapewnić równość między kobietą a mężczyzną, w szczególności w pracy (równe awanse kobiet i mężczyzn na wysokie stanowiska państwowe), rozszerzyć uprawnienia Wysokiego Urzędu do Walki z Dyskryminacjami i zapewnić równość praw dla par homoseksualnych.

Antoni Heba

22:21, francja2007
Link Dodaj komentarz »
Lepszy playboy od bikini, czyli z Ukrainy

Nicolas Sarkozy, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Kilka dni temu, jeszcze gdy kampania wyborcza zbliżała się ku końcowi pierwszego etapu, ukraińskie media wciąż nie nadawały temu wydarzeniu wystarczająco dużego znaczenia. Przykładu tego nie powielali jednak politycy. Biorąc pod uwagę rozwój wydarzeń na Ukrainie warto zauważyć każdy gest, jak chociażby spotkanie Julii Tymoszenko z Nicolasem Sarkozym w Paryżu podczas jej wizyty we Francji. Jak twierdzi gazeta Ukraińska Prawda Tymoszenko nie przypadkowo spotkała się właśnie z faworytem sondaży, chociaż ewentualne spotkanie z panią Royal mogłoby przynieść dużo bardziej medialny efekt.

Wpływowy tygodnik Dzerkało Tyżnia wydaje się również skłaniać raczej ku kandydaturze Sarkozy'ego, podkreślając liczne nieudane występy i nieudolność prowadzenia kampanii pani Royal. Jednak zdaniem tygodnika to dzięki kandydatce francuskich socjalistów kampania wyborcza nabrała szybkiego tempa. „To właśnie ona zmusiła tak pewnego siebie i praktycznie bezkonkurencyjnego kandydata prawicy Nicolasa Sarkozyego do pisania, w zasadzie od nowa, programu kampanii wyborczej, zmieniając jego wizerunek walczącego o praworządność żołnierza w takiego sobie playboya w szortach. Przecież to nie tylko pani Royal może sobie zezwolić na zdjęcia w bikini!” czytamy w tygodniku Dzerkało Tyżnia.

Taki obraz rywalizacji na scenie politycznej jest dobrze rozumiany przez większość niebulwarowej ukraińskiej prasy. Wymagania, jakie stawia się francuskiemu kandydatowi, w zasadzie nie są zbyt wygórowane, jednak brak wyrazistości złośliwie ocenia się jako zaletę w oczach francuskich wyborców: „W zasadzie Royal w kampanii wyborczej jest najlepszym przykładem na to, jakie sukcesy może osiągnąć w polityce osoba, która niczym się specjalnie nie wyróżniała, ale też nigdy się nie skompromitowała(Dzerkało Tyżnia). Najwyraźniej zostały niezauważone przez ukraińskich dziennikarzy „wpadki” pani Royal takie jak jej kolejne przeprosiny w imieniu Francji za kolonializm czy też niezbyt udana decyzja wyjazdu do Chin.

Ségolène Royal, Chiny, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Co do kandydatury Sarkozy'ego, to w mediach ukraińskich zauważamy raczej pozytywne opinie dotyczące jego wizji Europy, polityki bezpieczeństwa i liberalnej koncepcji gospodarki. Jednak z punktu widzenia Ukraińców w zasadzie każdy z kandydatów na prezydenta będzie dobry. Jednoznacznym powodem owej postawy są zimne gesty ze strony Francji wysyłane w stronę Ukrainy w przeciągu praktycznie całej ostatniej kadencji, niezależnie od starań części ukraińskiej klasy politycznej i prozachodniej orientacji połowy narodu. Najwyraźniej chodzi o strategiczne i gospodarcze powiązaniach Francji i Rosji oraz popieranie niezbyt przychylnej dla Ukrainy polityki wschodniej przez odchodzącego monarchę Chiraca.

 

Aleksander Borkowski

 

AFP, wyniki pierwszej tury: Sarkozy 31%, Royal 25%, Bayrou 18%, Le Pen 10%

17:38, francja2007
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 kwietnia 2007
Francuskie wybory oczami Niemców

Ségolène Royal i Angela Merkel, Francja, wybory, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Największy partner Niemiec - Francja - dzień po pierwszej turze wyborów jest jednym z głównych tematów w dzisiejszej prasie niemieckiej.


Die Welt w swoim komentarzu na pierwszej stronie, zwraca przede wszystkim uwagę na dwa aspekty wczorajszych wyborów. Dużo większa, niż oczekiwana, frekwencja wyborcza oraz różnice w organizacji samej kampanii. Podnoszony jest argument, że Nicolas Sarkozy dysponuje ogromnym zapleczem administracyjno-organizacyjnym, natomiast jego kontrkandydata w drugiej turze wyborów, Ségolène Royal, musi zmagać się nawet z brakiem wsparcia w szeregach własnego ugrupowania.


Również Frankfurter Allgemeine Zeitung zwraca uwagę na szczególnie wysoką frekwencję wyborczą, rekordową w V Republice. Jednakże, jako jeszcze ciekawsze zjawisko, wskazuje na niesłychaną koncentrację głosów na kandydatach, którzy mają realne szanse wejścia do drugiej tury wyborów. Pierwsza trójka - Sarkozy, Royal i Bayrou - uzyskała łącznie 57% głosów, co z jednej strony jest sukcesem tych kandydatów, z drugiej zaś wskazuje na porażkę jakiej doznali komuniści, zieloni i kandydaci skrajnie prawicowi.


Lewicowa Die Tageszeitung w swoich komentarzach powyborczych zwraca uwagę na jeszcze jeden ciekawy aspekt - brak tematów europejskich w kampanii wyborczej trójki wiodących kandydatów. Mimo, iż zarówno Sarkozy, Royal jak i Bayrou popierają tzw. konstytucję europejską (i popierali ją również w 2005 roku podczas przegranego referendum), nikt nie chce zrażać do siebie milionów centrowych wyborców, dla których temat Unii Europejskiej nie jest jednoznaczny.


Największy południowoniemiecki dziennik, Sueddeutche Zeitung, poświęca wiele miejsca osobie François Bayrou, kandydata liberalnej UDF i najbardziej pożądanej osoby we Francji w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Komentatorzy SZ zwracają uwagę, że walka w drugiej turze wyborów toczyć się będzie o centrum, czyli de facto o wyborców Bayrou. Oba obozy - konserwatyści i socjaliści - prześcigają się w składaniu propozycji liderom UDF. Zaznaczają przy tym, że z arytmetycznego podziału głosów wynika, że więcej głosów powinien dostać Sarkozy, jednakże i Royal nie jest bez szans.

 

Niewątpliwie wynik wyborów nad Sekwaną jest ważny dla Niemców z kilku powodów. Pierwszym jest Unia Europejska i aspiracje kanclerz Merkel, aby podczas niemieckiej prezydencji ustalona została treść traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy. Kolejnym są perspektywy rozszerzenia UE o nowe kraje, w tym szczególnie o Turcję. Jeszcze inną kwestią jest sprawa współpracy niemiecko-francuskiej na polu gospodarczym. Patrząc na te aspekty nie trudno dostrzec, że dla obecnego niemieckiego rządu, o wiele lepszym partnerem byłby Nicolas Sarkozy - chcący uproszczonej wersji traktatu konstytucyjnego, przyjętej przez parlament. Również w kwestii partnerstwa z Turcją Merkel i Sarkozy mają podobne poglądy. Niemniej, niemieccy komentatorzy zwracają uwagę na dużą świadomość i determinację polityczną francuskiego kandydata na prezydenta, co nie uczyni z niego spolegliwego i ułożonego partnera.

Angela Merkel & Nicolas Sarkozy, Francja wybory prezydenckie, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Nastroje społeczne w Niemczech w kwestii wyborów są różne, podobnie jak w pozostałych krajach UE. Zwraca uwagę sondaż przeprowadzony przez Financial Times w Niemczech, Włoszech, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, zgodnie z którym 16% respondentów wolałoby Ségolène Royal, a jedynie 7% Nicolasa Sarkozyego jako prezydenta. Osobiście nie jestem zaskoczony tymi wynikami, są one wręcz zgodne z oczekiwaniami. Klasycznie lewicowe elity intelektualne Niemiec, niekoniecznie popierające mało wyrazistą Royal, ale będące zdecydowanie przeciwko kandydaturze Sarkozyego, nieustannie przedstawiają konserwatywnego kandydata, jako quasi-ekstremistę, niebezpiecznego dla porządku społecznego, chcącego silnego państwa.


Bez wątpienia dalszy przebieg kampanii prezydenckiej będzie bacznie obserwowany nad Renem, a wyniki drugiej tury nie pozostaną bez znaczenia dla rządzących tu elit i społeczeństwa. Niemniej jednak obecna sytuacja polityczna w Niemczech, w tym wewnętrzne skandale i debata dotycząca ułaskawień terrorystów RAF nie sprzyjają debacie na tematy międzynarodowe.

Sebastian Meitz, klub01

20:44, francja2007
Link Dodaj komentarz »
Ulotność, czyli czy wierzyć sondażom

Prognoza I tury w 2002 roku, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007

Sondaż wyborczy narodził się w USA w czasie wyborów prezydenckich 1936 roku. We Francji stało się to w 1965 roku, między innymi poprzez pracę politologów ze środowiska IEP-Paris. Od 1981 roku liczba sondaży w wyborach prezydenckich we Francji podwoiła się. W obecnej kampanii bada się intencje głosowania w turach, planowaną frekwencję, życzenia i prognozy wyników, zainteresowanie wyborami, oceny pewności decyzji wyborczej.

Sondaże przeprowadzają instytuty i firmy badawcze (TNS Sofres: www.tns-sofres.com, CSA: www.csa-fr.com, IFOP: www.ifop.com, IPSOS: www.ipsos.com, LH2: www.lh2.fr), partie oraz inne stowarzyszenia i organizacje, wyborcy, internauci z całego świata, media. Są narzędziem dla kandydatów, mediów, wyborców. Im więcej przeprowadza się sondaży, tym więcej pojawia się wokół nich pytań i krytyki.

Ségolène Royal poucza, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Jakie rodzą się kontrowersje i z jakich ograniczeń wynikają? Sondażom wyborczym zarzuca się, że nie odwzorowują rzeczywistości społecznej, a w dodatku zmieniają zamiary głosowania. Ich wyniki nie przekładają się na wyniki wyborcze: są omylne prawie jak prognoza pogody. Nie są reprezentatywne. Choć są szybkie, proste i tanie - bo chodzi zwykle o badania telefoniczne i internetowe - nie wszyscy przecież mają telefon stacjonarny (przechodzi się na telefony komórkowe, rozwiązując umowę abonamentową telefonu stacjonarnego), nie wszyscy korzystają z internetu, a i każdy internauta, nie tylko z prawem głosu, może wziąć w takiej sondzie udział. Ponadto w badaniu internetowym trudno o kontrolę próby: głosuje, kto na nie trafi i kto umie, nie wspominając już o tym, czy chce. Cyberaktywność wyborców jest zróżnicowana pomiędzy różnymi opcjami.

Nie zawsze także wszyscy kandydaci wzięci są pod uwagę w sondzie. W telefonicznych wywiadach trudno dotrzeć do segmentów takich jak osoby mniej wykształcone i osoby młode. Zmienne kwotowe doboru próby (taki jest najczęściej stosowany w przypadku sondaży wyborczych) są upraszczane i ograniczane zwykle jedynie do płci, wieku, kategorii społeczno-zawodowej, klasy miejsca zamieszkania i regionu. A co z wykształceniem, liczbą dzieci, statusem materialnym? Nie zawsze zabezpiecza się sondaż internetowy przed wielokrotną możliwością oddania głosu przez daną osobę.

Jean-Marie Le Pen poucza, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Sondaże podnoszą pewne kwestie, nadają ton i wyznaczają priorytety francuskiej kampanii, mobilizują przepływ informacji, ożywiają debaty, zmieniając tym samym rzeczywistość wyborczą. Sam obiekt badania posiada opinie ulotne i zmienne. Udzielanym odpowiedziom zarzuca się (!) poprawność polityczną i nieszczerość. Najczęściej podejrzewa się o to tych, którzy mieliby nie pójść do wyborów lub oddać pusty głos oraz wyborców o skrajnych poglądach.

Oskarża się sondaże też o to, że odpowiadają w nich użytkownicy telefonów stacjonarnych czy internetu, ci, którzy zgodzili się odpowiedzieć (a uważa się, że odmów jest stosunkowo dużo, co ma tłumaczyć fakt szczególnie poważnej francuskiej wrażliwości co do tajności decyzji wyborczej), najchętniej dobrze wykształceni oraz zaangażowani politycznie.

Wydaje się, że dużo prościej jest powiedzieć w ramach sondażu „głosuję na x”, niż w dniu wyborów pójść i tego dokonać (ot, chociażby pogoda może nie do końca sprzyjać). Nieufność rodzi także kształt pytania, który determinuje odpowiedź oraz kwestia, kim jest zleceniodawca badania, czyli kto za nie płaci. Mówi się powszechnie o możliwych manipulacjach wynikami i ich interpretacjami.

Nicolas Sarkozy poucza, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Ze względu na fakt, że sondaż sondażowi nierówny, przy chęci zachowania ostrożności wobec problemu sondażowego, należy zwracać uwagę na wartość metodologiczną sondażu oraz na komunikację i interpretację wyników, jak uwrażliwiają socjolodzy. Sondaż mierzy deklaracje, a nie oddane głosy. Nie należy dodawać mu więcej wartości niż posiada. Teoria sondażowa opiera się na matematycznym rachunku prawdopodobieństwa i estymacji. Istotne jest zatem przestrzeganie rygoru badania na każdym etapie, a zwłaszcza interpretacji jego wyników.

Wartość sondażu zależy od typu, jasności i precyzji pytań, doboru próby, pomiaru, zbioru i analizy danych. Ponadto liczy się także data i miejsce przeprowadzenia badania: czy będzie to rano ok. godz. 6-8, kiedy Francuzi szykują się i wychodzą do pracy, czy o 12:30 w przerwie obiadowej, czy też w przerwie na kawę o 16:30. Te informacje oraz wskazanie zleceniodawcy i marginesu błędu powinny być wtedy zawarte w tzw. fiche technique. Podchodząc z pewna dozą nieufności, należałoby wymagać właściwej komunikacji wyników oraz swoistej edukacji sondażowej: o celach i ograniczeniach badań, za przykładem między innymi instytutu TNS .

Chociaż niektórzy radzą się wróżki w sprawie wyników francuskich wyborów prezydenckich, to jak pisze - niejako w imieniu elektoratu francuskiego - pewien internauta w komenatrzach do artykułu o sondażach: Nie jesteśmy baranami!

Maja Wojciechowska

Po podliczeniu 81% głosów: Sarkozy 31%, Royal 25%, Bayrou 18%, Le Pen 11%

00:23, francja2007
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 kwietnia 2007
Biuletyn IPSOS z 19h

Ségo & Sarko, Warsztaty Analiz Socjologicznych 2007Instytut badania opinii IPSOS wydał biuletyn o godzinie 19.00. Według ich danych prowadzi Nicolas Sarkozy - 30%, za nim znajduje się Ségolène Royal - 25%, François Bayrou - 19%, Jean-Marie Le Pen 11%. Tak niskie poparcie dla Le Pena, który ma bardzo zdyscyplinowany elektorat, należałoby tłumaczyć rekordową frekwencją, która może sięgnąć 87-89%.

Jednocześnie nasze źródło we francuskiej telewizji mówi, że Le Pen wg ich sondażu zdobył 18%.

Na ile pomylą się sondaże? A na ile pomylą się blogerzy?

19:24, francja2007
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6